Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYGOTUJ SIĘ DO ROZMOWY. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PRZYGOTUJ SIĘ DO ROZMOWY. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 24 marca 2014

Czy zakładać profil na Goldenline?


'Czy zakładać profil na Goldenline?' - to pytanie, które w ostatnich kilku miesiącach dość mocno krąży po głowach osób, z którymi pracuję nad budowaniem drogi zawodowej. Wątpliwości jest sporo - czy moje dane osobowe będą bezpieczne, czy nie mam zbyt małego doświadczenia żeby się z nim pokazywać, czy ktoś nie wykorzysta moich danych do innych celów, czy nie będę spamowany mailingiem od portalu, na który się 'zapiszę'...


Jeszcze jakiś czas temu hasło GoldenLine czy LinkedIn rzucone na warsztatach dla studentów nie mówiło nic, studenci i absolwenci często nie wiedzieli, że coś takiego w ogóle istnieje. Jedyne profile, które pojawiały się w social media znajdowały się na Facebooku. Dzisiaj jednak, dzięki widocznym działaniom (w Polsce zdecydowanie dzięki działaniom GoldenLine) świadomość istnienia tych portali jest większa. Stąd też pojawią się pytania zarówno o sens zamieszczania danych na tych portalach, jak i sposób w jaki najlepiej byłoby to zrobić.

Kiedy widzę jak wielu rekruterów sprawdza kandydatów w sieci i jak duża ilość szuka kandydatów samodzielnie przeglądając profesjonalne serwisy społecznościowe, nie mam wątpliwości, że 'bycie' na tych portalach jest potrzebne, wartościowe, a często nawet konieczne. Biorąc pod uwagę jak wiele możliwości oferują te portale rekruterom i jak mocno ułatwiają poszukiwanie kandydatów, coraz większa ilość osób szukających pracownika wychodzi poza łamy standardowego ogłoszenia i szuka najlepszych kandydatów na własną rękę. I w zasadzie od nas zależy, czy damy sobie tą szansę i czy damy się odnaleźć.

Zachęcam Was także do przeczytania artykułu w tym temacie: Pracownicy i menedżerowie, prosto z sieci i oczywiście do tego, aby pojawiać się na profesjonalnych portalach społecznościowych.



Zobaczie także na zdjęcie poniżej jak wiele użytkowników jest na GoldeLine i jak rośnie on w siłę, myślę, że i Was nie może tam zabraknąć :)


Kolejnym pytaniem, które często pada, jest 'czy wybrać profil na GoldenLine czy na LinkedIn?' - w mojej ocenie najlepiej na obydwu. W Polsce większość rekruterów używa Goldenline, jednak są firmy międzynarodowe, które w standardzie mają korzystanie z LinkedIn, jak również są rekruterzy, którzy preferują ten portal. Nie wiedząc jednak kto będzie nas poszukiwał, warto zadbać o to, aby być w obydwu miejscach, jest to w zasadzie przekopiowanie danych, także nie zabierze nam dużo czasu, a przyniesie wymierne efekty.

poniedziałek, 10 lutego 2014

Mity dotyczące poszukiwania pracy

Dzisiejszym wpisem kończymy nasz cykl Niezbędnik Poszukiwacza Pracy, niemniej jednak wierzę, że koniec cyklu jest jednocześnie początkiem rozwoju Waszej drogi zawodowej, dlatego też zachęcam do tego, aby wracać do poprzednich wpisów i czerpać z nich to, co dla Waszego rozwoju zawodowego może być najcenniejsze.  

Dzisiejszy wpis jest 13tym w naszym cyklu, także postanowiłam podejść do niego od innej strony i napisać o mitach dotyczących poszukiwania pracy. Poniżej zebrałam kilka tych, które powtarzają się najczęściej: 

BEZ ZNAJOMOŚCI NIE DOSTANIE SIĘ PRACY – często pracując z osobami poszukującymi pracy spotykam się z przekonaniem: 'mam małe szanse na znalezienie pracy,  nie mam żadnych znajomości, wiadomo, że nie wezmą kogoś bez polecenia'. Otóż nie jest to prawda, są oczywiście w wielu firmach działania, które mają na celu zachęcanie pracowników do zgłaszania swoich znajomych do pracy na poszczególnych stanowiskach, ale to głównie w branżach i firmach, w których trudno jest znaleźć pracowników za pośrednictwem standardowych ogłoszeń. Jeśli znajdujemy ogłoszenie o pracę, możemy mieć pewność, że mamy realne szanse na otrzymanie danej pracy (o ile będziemy odpowiednio dopasowani do profilu kandydata). 'Znajomości' oczywiście pomagają, ale głównie poprzez informowanie znajomych i rodziny o tym, że szukamy pracy. Wtedy zwiększamy swoją szansę na uzyskanie informacji o pojawiających się miejscach pracy i ogłoszeniach. 

PRĘDZEJ CZY PÓŹNIEJ ZNAJDĘ ODPOWIEDNIĄ OFERTĘ, MUSZĘ POCZEKAĆ – faktycznie może tak się zdarzyć, że trafimy na odpowiednie ogłoszenie, czasami możemy mieć szczęście i znaleźć pracę w ciągu kilku tygodni, częściej trwa oto jednak kilka miesięcy, a zdarza się, że 1-2 lata. Dużo bardziej opłaca się być aktywnym i nie tylko przeglądać ogłoszenia, ale także bywać na wydarzeniach branżowych, wysłać aplikacje do firm, w których potencjalnie chcielibyśmy pracować, nawet kiedy nie są prowadzone aktualnie rekrutacje. W wielu firmach na stronie www znajdziemy adres mailowy lub link do aplikacji spontanicznych. Poza tym można wykorzystać inne działania, które opisywałam w poprzednich postach Niezbędnika. Na pewno nie powinniśmy być bierni, gdyż zwyczajnie możemy się nie doczekać na ofertę, na którą czekamy.

CV MUSI ZMIEŚCIĆ SIĘ NA JEDNEJ STRONIE – jest to dosyć powszechny mit, który nie ma wiele wspólnego z prawdą. Faktem jest to, że CV powinno być optymalnie dopasowane do ilości treści i posiadanych przez nas doświadczeń. Jeśli mamy małe doświadczenie zawodowe, pewnie 1 strona nam wystarczy, jeśli jednak pracowaliśmy już w kilku miejscach i mamy rozbudowane doświadczenia i wiedzę, będą to raczej 2 lub 3 strony. Nie warto oczywiście rozpisywać się nadmiernie - kiedy otrzymuję CV mające po kilkanaście stron, nie bardzo mam ochotę je przeglądać, a kandydat taki sporo traci w oczach rekrutera.

OPRACOWANIE CV NIE MA AŻ TAK DUŻEGO ZNACZENIA, WAŻNE JEST TO JAKI JESTEM – w erze panującego trendu na dobrze wyglądające CV, pojawiają się osoby, które za wszelką cenę chcą udowodnić, że wygląd nie ma znaczenia, że jeśli mamy dobre doświadczenie i wykształcenie, wygląd CV się nie liczy. Jeśli trafimy na rekrutację, w której będziemy jedyną osobą, która spełnia wymagania, pewnie tak będzie. Jednak takie sytuacje są rzadkie i rekruter ma do wyboru wielu kandydatów, którzy pasują do wymogów stanowiska, wtedy bierze się pod uwagę to na ile dana osoba potrafi się zaprezentować. Poza tym to, że posiadamy wiedzę/ doświadczenie to jedno, drugą kwestią jest to, że powinniśmy umieć to przedstawić i opisać. Rekruter jedynie na podstawie naszej aplikacji ocenia wstępnie nasze dopasowanie od profilu kandydata, jeśli więc nie napiszemy o sobie odpowiednio i w dopasowanej oprawie, mamy małe szanse na zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną.

NAJWAŻNIEJSZY JEST WYGLĄD CV – to drugi biegun na kontinuum 'treść - wygląd CV', gdzie znajdują się osoby, które pod bardzo wymyślnym i kreatywnym CV starają się ukryć swój brak wiedzy i doświadczenia. Nie jest jednak prawdą, że to wystarczy. W CV kluczowa jest treść i bez odpowiedniej zawartości, wygląd nie będzie miał dużego znaczenia. Poza tym zbyt przesadzone CV, nazbyt wymyślne i przytłaczające swoją graficzną stroną będzie działało na naszą niekorzyść.

LIST MOTYWACYJNY JEST ZBĘDNY, NIE WARTO GO WYSYŁAĆ – przez to, że wielu rekruterów wymaga listów motywacyjnych, a później głosi wszem i wobec, że i tak ich nie czyta, wielu kandydatów decyduje się na niewysyłanie listów motywacyjnych. Jest to jednak dużym błędem. Wysyłając aplikację powinniśmy założyć, że możemy trafić na rekrutera, który zwraca na to uwagę i który na podstawie listu motywacyjnego zbiera dodatkowe informacje o naszej kandydaturze. Wysłanie jedynie CV może przekreślić nasze szanse, stąd też w mojej ocenie nie warto ryzykować i lepiej profesjonalnie podejść do przesyłanych aplikacji.

Poza tymi powyższymi, mamy także sporo mitów dotyczących udziału w rozmowach, czy czekania na informację zwrotną. Znajdziemy w internecie rady na jakie pytania nie odpowiadać albo co oznacza brak kontaktu na poszczególnych etapach. Część z nich ma w sobie ziarno prawdy, część jest co najmniej absurdalna. Dlatego też najważniejsze w tym wszystkim jest to, aby kierować się zdrowym rozsądkiem, a do szukania pracy podejść z zaangażowaniem i pozytywnym nastawieniem.

Jako, że jest to ostatni post z cyklu, tym razem zapraszam Was do konsultowania wszelkich pytań i wątpliwości związanych z tematyką Niezbędnika Poszukiwacza Pracy. Jeśli coś jeszcze jest Wam potrzebne, aby wyruszyć w stronę poszukiwania pracy – piszcie :)

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Assessment Centre – jak wykorzystać swoją szansę


Jako, że dobrze przygotowany i przeprowadzony Assessment Centre jest najbardziej skutecznym narzędziem selekcji, zdarzają się sytuacje, kiedy w procesie ubiegania się o pracę, poza rozmową kwalifikacyjną zostaniemy zaproszeni także do udziału w AC. 

Czym więc jest Assessment Centre (AC)? Otóż jest jednym z narzędzi selekcji kandydatów polegającym na udziale w kilkugodzinnej sesji, podczas której wybrana grupa kandydatów (zazwyczaj 6-10 osób) bierze udział w specjalnie przygotowanych zadaniach. Będą to zadania grupowe, indywidualne lub dwuosobowe scenki, które będą miały na celu sprawdzenie tych kompetencji (wiedzy, umiejętności i postaw), które są wymagane na danym stanowisku.

Podczas AC możecie się spotkać z zadaniami, które będą miały na celu zweryfikowanie Waszego poziomu kreatywności, współpracy w zespole, umiejętności sprzedażowych, predyspozycji do zarządzania zespołem, organizacji pracy, komunikatywności i wielu, wielu innych – wszystko w zależności od tego na jakie stanowisko aplikujecie i jakie są określone wymagania. 

Możecie spotkać się z zadaniami nawiązującymi do specyfiki branży i stanowiska, a także z zadaniami niezwiązanymi tematycznie z daną pracą, które również będą diagnozowały potrzebne kompetencje. Ponadto podczas sesji mogą pojawić się także testy kompetencji, czy testy osobowościowe, które dodatkowo wskażą ważne na danym stanowisku predyspozycje.

Podczas sesji AC i wykonywania zadań, uczestnicy obserwowani są przez asesorów, którzy oceniają ich na przygotowanych skalach, następnie po zakończeniu sesji omawiają przyznane oceny i przygotowują raport podsumowujący przebieg sesji i kompetencje uczestników.

Do udziału w AC częściowo można się przygotować. Przede wszystkim należy przejrzeć raz jeszcze ogłoszenie, aby wiedzieć jakie kompetencje będą ważne na danym stanowisku. Wtedy mniej więcej możemy przewidzieć z jakimi zadaniami przyjdzie się nam spotkać. AC ma to do siebie, że nie będziemy w stanie pokazać kompetencji, których nie posiadamy, możemy jednak w ramach tych, które mamy popracować nad tym, aby lepiej było je widać podczas sesji. Poza tym warto zadbać o to, aby żeby stres nie spowodował, że zaskoczeni pytaniem, czy zadaniem nie będziemy w stanie pokazać naszej wartości. A co podczas AC może się wydarzyć...

  • Jeśli na stanowisku wymagane są kompetencje sprzedawcy, czy przedstawiciela handlowego – warto poćwiczyć sprzedaż opartą na korzyściach, badanie potrzeb klienta, czy radzenie sobie z obiekcjami – na pewno pojawią się zadania, czy scenki, w których te umiejętności się przydadzą.
  • Jeśli ubiegamy się o pracę na stanowisku kreatywnym pewnie spotka nas zadanie, w którym trzeba będzie wypracować niestandardowe podejście czy rozwiązanie dla jakiegoś zagadnienia lub w niestandardowy sposób zaprezentować przedmiot czy usługę – tu trudniej przewidzieć treść zadania i jeśli nie jesteśmy kreatywni, raczej tego nie przeskoczymy:)
  • Jeśli potrzebna jest dobra organizacja pracy, czy efektywne zarządzanie czasem możemy spotkać się z 'koszykiem zadań' – jest to zadanie indywidualne, podczas którego będziemy planować swój tydzień pracy lub segregować nagromadzone zadania. Tu warto przypomnieć sobie m.in. Eisenhowera, Pareto i pamiętać o delegowaniu.
  • Jeśli mamy współpracować w zespole pojawią się zadania grupowe gdzie oceniane będzie jak dochodzimy do wypracowania wspólnego celu, jak komunikujemy się z innymi i czy bierzemy ich zdanie pod uwagę. Będzie diagnozowana nasza rola w zespole i wkład w końcowy rezultat pracy.
  • Jeśli przed nami stanowisko kierownicze przygotujmy się na zadania, w których będziemy kierować pracą innych lub, w których w zadaniu grupowym będzie oceniane czy w naturalny sposób przyjmujemy pozycję lidera. Tu oceniane będzie np. także czy jesteśmy bardziej menedżerem czy liderem.

Idąc na sesję Assessment Centre warto przede wszystkim pamiętać o tym żeby być sobą i być aktywnym. Dlaczego? Być sobą dlatego, że AC ma na celu wybranie osoby, która będzie odpowiednia na dane stanowisko i jeśli nasza postawa, podejście do życia, czy kompetencje nie będą odpowiadały profilowi osoby na danym stanowisku, nie będziemy odpowiednim pracownikiem. My nie będziemy czuć się w tej pracy dobrze, a firma najpewniej po okresie próbnym i tak nie przedłuży nam umowy, gdyż nie będziemy spełniać oczekiwań. Poza tym wprawny i doświadczony asesor (osoba oceniająca uczestników podczas AC) wyłapie, które postawy są naturalne, a które sztucznie przyjęte na potrzeby sytuacji. Po drugie, warto być aktywnym, gdyż asesor może ocenić tylko te zachowania, które mu pokażemy. Jeśli będziemy osobą nieaktywną ciężko będzie ocenić czy posiadamy dane kompetencje.

Poza tym warto być wypoczętym i w dobrej formie (bez bolącej głowy i myślenia o tysiącu obowiązków, które czekają na nas po sesji). Sesja zwykle trwa 6-8 godzin, czasami mamy także sesje 2-dniowe. Jest to niezły maraton dosyć obciążający dla organizmu i wymagający dużego zaangażowania. Dlatego też warto się wyspać, zjeść śniadanie i z pozytywnym nastawieniem ruszyć na podbój sesji AC.

Po sesji AC najczęściej zapada decyzja dotycząca zatrudnienia jednej z osób, dobrą praktyką jest udzielanie informacji zwrotnej wszystkim kandydatom, którzy brali w niej udział. Także jeśli kontaktuje się z nami osoba informując nas również o odrzuceniu naszej kandydatury, możemy zapytać o wyniki sesji (i powinniśmy o nie pytać). Dzięki temu dostaniemy wartościową informację zwrotną dotyczącą kompetencji, które są kluczowe na stanowisku pracy, o które nadal będziemy się ubiegać w innych firmach i pozwoli nam to na lepsze przygotowanie się do kolejnych rekrutacji.

poniedziałek, 13 stycznia 2014

Rozmowa kwalifikacyjna – jak się przygotować, aby przejść przez nią zwycięsko cz.2


Dziś zapraszam do kolejnej odsłony Niezbędnika Poszukiwacza Pracy, a w nim dalsza część o tym jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej. Jeśli nie czytaliście części pierwszej, możecie ją znaleźć tutaj.
 
Nasze przygotowania będą uwieńczone na drugim etapie, kiedy to wysłaliśmy CV na konkretne ogłoszenie i możemy w przygotowaniach odnieść się do wymagań na stanowisku, czy do zakresu obowiązków. Informacje w ogłoszeniu są ważne pod kątem odpowiadania na pytania dotyczące obowiązków w poprzednich miejscach pracy – jeśli nasze doświadczenia chociaż w części są zbieżne z wymaganiami stanowiskowymi, opowiadając z o nich głównie koncentrujmy się na tym, co pokrywa się ze stanowiskiem, o które się ubiegamy. Drugim ważnym elementem jest przygotowanie się do odpowiedzi na pytania o konkretne sytuacje – możemy je częściowo przewidzieć spoglądając na wymagania dotyczące kompetencji lub wnioskując po treści ogłoszenia jakie kompetencje mogą być wymagane.

Jeśli potrzebne będą umiejętności negocjacyjne, może paść pytanie: Proszę przypomnieć sobie sytuację, gdy podczas negocjacji miał Pan zupełnie inne zdanie niż partner w rozmowach. Jak Pan postąpił?

Jeśli praca polega na obsłudze klienta, może paść pytanie: Proszę przypomnieć sobie sytuację, w której miała Pani do czynienia z obiekcjami ze strony klienta. Czego one dotyczyły, jak Pani postąpiła?

Przewidując jakie pytania mogą się pojawić, możemy wstępnie przemyśleć jakie sytuacje będziemy mogli przytoczyć (rekruter będzie wymagał jak najbardziej konkretnej sytuacji i opisania konkretnych zachowań). Może się zdarzyć tak, że sytuacja, którą opiszemy nie zakończy się pozytywnie, np. klient nie zdecyduje się na dany zakup. Wtedy podsumowując opowiadamy jak teraz postąpilibyśmy w danej sytuacji, jakie zachowania byśmy wdrożyli, aby sytuacja zakończyła się w inny sposób. 

Jeśli nie mamy wielu doświadczeń zawodowych, może się zdarzyć, że nie będziemy w stanie przytoczyć sytuacji, która miała miejsce w pracy. Wtedy jednak możemy przytoczyć nasze doświadczenia np. ze studiów, czy związane z relacjami pozazawodowymi. Jeśli i to będzie niemożliwe, rekruter może zadać inne pytanie lub poprosić o wyobrażenie sobie takiej sytuacji w przyszłości i zastanowienie się jak postąpilibyśmy gdyby taka sytuacja miała miejsce. 

Dalej przygotuj się na pytania o firmę i o branżę. Dobrze jest mieć wiedzę o rynku, o konkurencji danej firmy, a także o sytuacji w danej branży. Aby dobrze przygotować się na pytania o firmę warto przejrzeć jej stronę internetową i wczytać się w misję firmy, jej wartości, historię i obecny zakres działania. Poza tym jeśli firma angażuje się w działania CSR, również warto wiedzieć w jakie i mieć do tego swój stosunek. Informację na temat branży i rynku także znajdziesz w internecie na stronach dedykowanych danemu obszarowi.

Poza tym mogą pojawić się pytania typowo o nas, nie tylko pod kątem naszych doświadczeń i wykształcenia, ale tego co nas wyróżnia, naszych mocnych i słabych stron (choć te pytania niewiele wnoszą i na szczęście są zadawane coraz rzadziejJ). Poza tym możemy być zapytani o to dlaczego właśnie my jesteśmy odpowiednim kandydatem na dane stanowisko i co jest dla nas najważniejsze w pracy.

Ponadto jeśli mamy przerwy w zatrudnieniu rekruter będzie pytał także o nie i jeśli nasza przerwa jest dość długa, dobrze, abyśmy w jej czasie mogli opowiedzieć np. o podnoszeniu kwalifikacji (kursach, nauce angielskiego czy poznawaniu świata) – ważne abyśmy mieli coś co pozwoliło nam na efektywne wykorzystanie tego czasu.

A jak odpowiadać na te pytania, które często sprawiają nam trudność?


Jakie są Pani/ Pana oczekiwania finansowe?
Tu możemy odnieść się do naszego obecnego/ poprzedniego wynagrodzenia, podać kwotę i powiedzieć, że chcielibyśmy, aby nasze wynagrodzenie oscylowało wokół tej kwoty. Jeśli poprzednie było dla nas zbyt niskie, możemy je podać mówiąc, że oczekujemy wyższego wynagrodzenia, gdyż tamto nie pozwalało nam na pokrycie naszych potrzeb.
Jeśli chcemy wiedzieć ile mniej więcej można oczekiwać, warto zajrzeć do raportu płacowego. Całkiem wartościowy znajdziecie np. na http://kariera.pracuj.pl/sprawdz-wysokosc-zarobkow/
Odpowiadając na pytania o oczekiwania finansowe trzeba pamiętać jednak o tym, że zanim na nie odpowiemy powinniśmy poznać zakres obowiązków, aby wiedzieć do czego się odnieść.
Jakie są Pani/ Pana wady i zalety?
Zalety – opowiedzmy pod kątem takich naszych zalet, które mogą być jednocześnie naszą przewagą na danym stanowisku.
Wady – wybierzmy taką, która nie będzie wadą na danym stanowisku, lub którą można przedstawić także jako zaletę, np. bardzo duża dokładność albo preferowanie samodzielnego działania (jeśli na danym stanowisku nie będziemy współpracować w zespole).
Dlaczego chce Pani/ Pan zmienić pracę?
Tutaj warto być szczerym, ale jednocześnie pamiętać o tym, aby sobie nie zaszkodzić. Jeśli nie wywiązywaliśmy się z obowiązków i zostaliśmy zwolnieni, warto powiedzieć, np. 'nie był to obszar, w którym dobrze się czułem, dlatego poszukuję pracy, w której będę mógł wykorzystywać swoje kompetencje i realizować zadania, w których będę efektywny.'
Jednocześnie pamiętajmy, aby nie mówić źle o poprzedniej firmie i poprzednim przełożonym.
Jak spędza Pani/ Pan wolny czas?
Przy tym pytaniu naszym celem jest pokazać się jako osoba aktywna, która ma swoje pasje. Także zapominamy o siedzeniu przed telewizorem i koncentrujemy się na swoim hobby.
Gdyby była Pani/ był Pan zwierzęciem, to jakim?
Dla mnie jedno z najgorszych i najbardziej bezsensownych pytań, ale niestety czasami się pojawia. Przede wszystkim zachowajmy powagę i wybierzmy może takie zwierzę, które kojarzy się z cechami, które są dla nas ważne lub które nas opisują.
Proszę opowiedzieć jak planuje Pani/Pan wakacje
To pytanie nie jest bez znaczenia. Podobnie jak pytanie np. o to jak podchodzimy do remontu w domu, czy jak kupujemy samochód. Pytanie to ma na celu pokazanie jakim schematem działania się kierujemy, czy planujemy i jak ro robimy, czy delegujemy zadania i jakie aspekty są dla nas najważniejsze. Opowiedzmy więc o swoich codziennych czynnościach w sposób systematyczny, który pokaże nasze umiejętności.
Czy ma Pani/ Pan jakieś pytania do mnie?
Zdecydowanie warto jakieś mieć:) - to pokazuje nasze zaangażowanie i fakt, że przygotowaliśmy się do rozmowy. Zapytajmy o to, co jest dla nas ważne i co pozwoli nam na lepsze poznanie stanowiska pracy, na które aplikujemy czy wartości, którymi kieruje się firma. Pytania możemy mieć przygotowane wcześniej i nawet zapisane na kartce.
 
Jeśli spotkaliście się z jeszcze innymi pytaniami, które sprawiły Wam trudność, lub zastanawiacie się jak opowiedzieć o którymś z aspektów Waszego doświadczenia, pytajcie w komentarzach.