Zapraszam Was dzisiaj na blog Goldenline, gdzie znajdziecie wpis na temat tego jak wyglądają obecnie social media w zakresie rekrutacji. Całość moich wniosków okraszona jest dodatkowo ciekawą infografiką od Goldenline, także znajdzie się coś dla tych, którzy lubią czytać, jak i dla tych, którzy wolą obrazki.
Przeglądajcie i działajcie w social media :)
http://blog.goldenline.pl/2014/01/14/social-media-w-rekrutacji/
BLOG DLA TYCH, KTÓRZY CHCĄ ŚWIADOMIE KREOWAĆ SWOJĄ KARIERĘ I TYCH, KTÓRZY POSZUKUJĄ DROGOWSKAZÓW POMOCNYCH NA ŚCIEŻCE ROZWOJU. JEST TO TAKŻE MIEJSCE DLA POSZUKIWACZY CIEKAWYCH NEWSÓW Z RYNKU PRACY ORAZ TROPICIELI SUKCESÓW I MNIEJ CHWALEBNYCH DZIAŁAŃ WIZERUNKOWYCH PRACODAWCÓW :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIZERUNEK. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą WIZERUNEK. Pokaż wszystkie posty
środa, 15 stycznia 2014
wtorek, 19 listopada 2013
Buduj wizerunek – jak wykorzystać social media do kreowania siebie
W dzisiejszej odsłonie
Niezbędnika Poszukiwacza Pracy chciałabym zwrócić Waszą uwagę w kierunku budowania
swojego wizerunku tam, gdzie mogą odnaleźć nas pracodawcy, czyli m.in na
portalach społecznościowych, branżowych i biznesowych. Obecnie pracodawcy poza
klasycznym analizowaniem CV, coraz więcej uwagi zwracają na wizerunek kandydata
w sieci. Za granicą trend ten jest jeszcze bardziej powszechny (94% rekruterów
wykorzystuje lub planuje wykorzystywać media społecznościowe w rekrutacji w
2013r - http://www.business2community.com/social-media/recruiters-use-social-media-study-0635848),
jednak również w Polsce coraz częściej sięgamy po tego typu narzędzia. To, co
ważne, to fakt, że posiadając profesjonalny wizerunek w social media nie tylko
pozwalamy na szersze poznanie siebie po wysłaniu CV, ale także umożliwiamy
odnalezienie się pracodawcy nawet wtedy, gdy nie aplikowaliśmy na dane
ogłoszenie.
Podstawą jest posiadanie
odpowiednio przygotowanych profili na portalach profesjonalnych. Na pewno warto
postawić na Goldenline, gdyż jest on najczęściej odwiedzanym portalem przez
osoby prowadzące rekrutacje, daje także pracodawcom największe możliwości w
zakresie poszukiwania kandydatów wśród użytkowników serwisu. Drugim w
kolejności, pod względem użyteczności, będzie LinkedIn – w Polsce nie jest tak
popularny, jak na świecie, jednak również u nas odgrywa znaczącą rolę na rynku pracy.
Mamy także Profeo i dalej z portali nie dedykowanych typowo dla biznesu –
Facebook, Twitter, czy Youtube. Z racji tego, że kluczem do efektywności
naszego profilu w mediach społecznościowych jest jego bieżąca aktualizacja, nie
warto poświęcać czasu na zamieszczanie profili na wszystkich portalach, a raczej
postawić na jakość prezentacji na Goldenline i LinkedIn. Pracodawcy, którzy
będą zaglądali np. na Profeo, zajrzą także na któryś z wyżej wymienionych dwóch
serwisów, więc warto tam dobrze się przygotować. Właściwie przygotowany profil
powinien zawierać aktualne zdjęcie dopasowane do specyfiki branży, w której
działacie lub szukacie pracy. Jeśli Waszym celem jest branża kreatywna, warto
pokusić się o mniej profesjonalne zdjęcie, jeśli natomiast działacie w 'standardowym'
obszarze, zdjęcie powinno być biznesowe – będzie naszą wizytówką i będzie
budowało odpowiednie pierwsze wrażenie. Dalej istotne jest bieżące
zamieszczanie informacji o swoim doświadczeniu, wykształceniu i osiągnięciach –
ważne, aby zaprezentować się w atrakcyjny sposób, który przyciągnie uwagę
pracodawcy i wyróżni nas na tle innych. Dodatkowe możliwości daje nam także
LinkedIn – możemy tu dodawać realizowane projekty, czy publikacje, a inni
użytkownicy mogą potwierdzać nasze umiejętności. Aktualne i dobrze przygotowany
profil jest znaczącym narzędziem wspierającym nasz wizerunek jako kandydata na rynku
pracy, dlatego też warto o niego zadbać.
Co jednak z pozostałymi
portalami? Część rekruterów wykorzystuje w swojej pracy także Facebook, jednak
nie jest to znacząca ilość osób i w mojej ocenie lepiej postawić na portale
profesjonalne, a profil na Facebooku możemy ustawić jako niewidoczny dla osób
spoza kręgu znajomych – zapewni to nam prywatność i kontrolę nad tym, co
udostępniamy do wglądu m.in. pracodawcom. Jeśli chcemy pójść o krok dalej i
poza standardową prezentacją siebie, zbudować wyróżniające się narzędzie
wizerunkowe, możemy wykorzystać Facebook, Instagram czy Youtube. Jeśli
prowadzimy dodatkowe działania – mamy projekty, którymi warto się podzielić,
możemy dedykować im profil na Instagramie. Jeśli jesteśmy osobą, która w danej
dziedzinie nie jest anonimowa i przykładowo prowadzi bloga w określonym
obszarze - poza blogiem, możemy
prowadzić uzupełniający go fanpage na Facebooku. Poza tym warto wykorzystać np.
Youtube jako miejsce zamieszczania filmów obrazujących nasze działania lub
miejsce, w którym zamieścimy video CV. Jeśli będziemy wykorzystywać niestandardową
formę prezentacji siebie, warto pamiętać o tym, aby link do niej zamieścić w
naszym CV, tak, aby rekruter z łatwością mógł je odnaleźć.
Postawmy więc przede wszystkim na
to, aby zadbać o to, abyśmy nie byli nieobecni w mediach społecznościowych, aby
rekruter wpisując nasze imię i nazwisko w wyszukiwarce internetowej, znalazł
odnośniki dotyczące naszej osoby. W czasach, w których Internet stał się jednym
z podstawowych narzędzi pracy rekruterów, nie możemy być anonimowi. Nie
twierdzę, że nie posiadanie profili w social media uniemożliwia zdobycie pracy,
bo nie jest to prawda i niejednokrotnie nie jest to niezbędne, ale na pewno
jest mile widziane i w wielu sytuacjach może nam pomóc.czwartek, 25 kwietnia 2013
CV czy Linkedin? Czyli gdzie pracodawca szuka informacji o kandydacie.
Dziś inspiracja artykułem: "Linkedin is not taking over the traditional Resume in importace yet!", a w raz za nią kilka pytań pojawiających się w mojej głowie... Czy jako kandydaci jesteśmy gotowi na to, że za jakiś czas
pracodawcy nie będą wymagali CV, a jedynie będą przeglądać nasze profile
np. na Linkedin? Zakładając oczywiście, że taki trend się zadzieje,
będzie to pewnie długi czas zanim nadejdzie zmiana.
Natomiast już dziś
warto być świadomym tego, że pracodawcy przeglądają profile w social
media. Dlatego trzeba zadać sobie pytanie - czy ja tam jestem? Czy nazwy
Goldenline lub Linkedin w ogóle coś mi mówią? Z moich doświadczeń
wynika, że wielu z nas tam nie ma lub jesteśmy mocno 'nieaktualni', a część studentów czy absolwentów nie wie nawet czym są te portale... Kiedy podczas rozmów ze studentami ostatnich lat i absolwentami poruszam temat profesjonalnych portali i pytam o profile, często pojawia się zdziwienie i pytania czym właściwie są te portale i do czego służą.
Dlatego zachęcam - poczytajcie, sprawdźcie, zakładajcie konta, aktualizujcie:) -> prosta recepta na to, aby być tam, gdzie szuka się pracowników.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

